MADCAT WHITE DELUXE G2 320cm

Michał “Bryka” Bryczkowski

Tester MADCAT Polska

Po cieżkich orkach jakie przeżywa u mnie ten kij, nie miał bym serca by go nie podsumować chociaż kilkoma zdaniami … prawdziwy Deluxe!

Juz na samo to słowo pojawia mi się uśmiech na twarzy, a to dlatego że dzięki temu kijowi udało mi się wyholować życióweczke o długości 220cm oraz zawdzięczam mu mam masę holi i przygód.

Przejdźmy jednak do rzeczy … Delux 320 G2 jest to kij słynnej już drugiej generacji, poprawiony w kilku szczegółach, co sprawiło że w moim odczuciu jest teraz ideałem. Bynajmniej dla mnie, bo szczerze mówiąc nie miałem okazji łowić stacjonarnie lepszym kijem. Kij o świetnej parabolicznej akcji, ale nie przesadzonej, przez co swietnie nadaje sie do wywózki na dalekie odległości i z powodzeniem pozwala pewnie zaciąć rybę.

Nie jest równiez sztywną pałą, i znakomicie poddaje się przy naciąganiu zrywki, a to wszystko dzieki zastosowaniu nanocarbonu 24TC. Świetny design, oraz przemyślany biały kolor blanku który znakomicie widać w nocy –  niby tylko szczegół, ale w nocy to bardzo ważna kwestia.

W tym wędzisku zostały zmienione również przelotki, na bardziej subtelniejszse i delikatniejsze, co nie oznacza słabsze, a mianowicie są to przelotki SeaGuide XR.

Pianka EVA 70, bardzo wysokiej jakości, nie uszkadza sie w widełkach podczas mocnych naprężeń jakie powstają przy naciąganiu zestawu na grubych zrywkach.

Jedną z kolejnych i zarazem chyba największych zalet tego kija jest bardzo dobry uchwyt Fuji, w którym zmieści się stopka każdego młynka, trzymając go bardzo stabilnie i pewnie.

Ja łowię tym zestawem w połączeniu z Quick Royalem 790FD, o którym więcej napiszę już niebawem …

Pozdrawiam,

Michał “Bryka” Bryczkowski.